Prawo autorskie do muzyki podczas montażu

Bardzo często podczas montażu choćby prywatnych filmików z wakacji czy też materiałów, jakie publikujemy później na Facebooku oraz innych portalach społecznościowych, wykorzystujemy muzykę. Nie jest ona nasza, czy więc musimy za to płacić lub pytać o pozwolenie twórców? Co mówi na ten temat ustawa o prawie autorskim?

Dozwolony użytek

Wyobraźmy sobie sytuację, w której nie możemy w żaden sposób bez zezwolenia twórcy korzystać z różnych piosenek. Chcąc podłożyć dźwięk pod jakikolwiek filmik służący nam do użytku prywatnego musielibyśmy za to zapłacić, jeśli wszystko miałoby się odbywać legalnie. Taka sytuacja wydaje się być niezwykle trudna, dlatego prawo autorskie ograniczyło monopol autorski wprowadzając definicję dozwolonego użytku, co wiele ułatwia.

Użytek prywatny i publiczny

W ramach dozwolonego użytku wyróżnia się dwa jego typy, a mianowicie użytek prywatny i publiczny. Ten pierwszy zakłada korzystanie z danego utworu muzycznego, powielanie filmu czy zdjęć twórcy tylko w ramach określonego grona osób, którymi są osoby pokrewne osobie korzystającej z dzieł twórcy. Chodzi tu więc tylko o rodzinę i bliskich. W praktyce można zatem korzystać z dzieła na przykład tworząc podkład muzyczny pod filmik z wesela, ale wyłącznie na własne potrzeby. Nie wolno go zaś publikować na przykład na Facebooku czy własnej stronie, ponieważ wówczas będzie on już poddany użytkowi publicznemu. Nie mamy bowiem żadnego wpływu na to, kto będzie z niego rzeczywiście korzystał i być może nawet dalej powielał czy kopiował. Osoba zarządzająca dziełem twórcy na użytek prywatny musi mieć świadomość, kto będzie mieć do niego dostęp, ponieważ udostępnia go wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Jak korzystać z dzieła na użytek publiczny?

Niestety, jest to dość utrudnione, ponieważ zanim opublikujemy dane dzieło twórcy, musimy najpierw zapytać go o zgodę. Powinniśmy się więc skontaktować bezpośrednio z twórcą lub spadkobiercami, którzy uprawomocnieni są do zarządzania jego twórczością i dysponowania prawem autorskim do utworu. Będzie to wówczas korzystanie z prawa autorskiego. Istnieje jednak także prawo pośrednie, które wymusza na nas obowiązek skontaktowania się także z osobami, które na przykład komponowały muzykę, tworzyły tekst piosenki czy jako studio nagrań dysponują jakimiś prawami do dzieła. Nie wolno tego pominąć, więc jak widać, korzystanie z czyichś dzieł może być naprawdę utrudnione.

A co gdy naruszymy prawa autorskie?

W takiej przykrej sytuacji będziemy odpowiadać z tytułu odpowiedzialności cywilnej lub karnej za naruszenie czyjegoś prawa autorskiego i majątkowego. Autor dzieła może ubiegać się wówczas o usunięcie skutków nieprawnego działania, ale też domagać się wszelkich roszczeń finansowych. Twórcy będą też przysługiwać tzw. roszczenia publikacji, co oznacza, że ma on prawo ubiegać się o sprostowanie i wydanie stosownego oświadczenia, że jego prawa autorskie i majątkowe do konkretnego dzieła zostały naruszone, a to on jest ich wyłącznym twórcą.